|
Kochani,
Wraz z początkiem nowego roku szkolnego wracamy do realizacji projektu Akcja Makulatura, który zarówno wśród Was, jak i nauczycieli oraz wiecznie o wszystko zatroskanych dyrektorów cieszył się wielkim zainteresowaniem. Tych, którzy do tej pory nie uczestniczyli w papierowej zabawie, pragniemy poinformować, że akcja skierowana jest do uczniów podstawówek, gimnazjów oraz szkół średnich i ma charakter dobrowolnej zbiórki.
Mechanizm Akcji jest niezwykle prosty i powszechnie wszystkim znany. W dowolnym czasie zanosimy do szkoły zalegające w naszych domach gazety, czasopisma, zużyte zeszyty i kartki papieru. Makulaturą mogą być też książki, ale o tym, czy tę lub inną książkę możemy uznać za niepotrzebną, powinni zdecydować nasi rodzice. Nie ma znaczenia, czy makulaturę przewiążemy sznurkiem, czy spakujemy w reklamówkę - ważne, byśmy nie taszczyli jej w tornistrze, bo tam zazwyczaj mamy i tak mnóstwo książek i zeszytów, bez których ciężko byłoby nam się obyć na lekcjach.
Zapytaj sąsiadów, co robią ze stertą przeczytanych gazet -
zamiast wyrzucić do kosza, może oddadzą je tobie
Magazynowaniem makulatury zajmuje się szkoła. Dyrektor wyznacza miejsce, w którym ma być ona składowana do momentu zabrania. W większości szkół za taki niewielki magazynek służy po prostu część szatni.
Wystarczy, że każdy z nas raz w tygodniu przyniesie do szkoły po kilka kilogramów makulatury, a w krótkim czasie pomożemy tym, którzy od nas tej pomocy najbardziej oczekują.
Dochód ze zbiórki - jak poprzednio - przeznaczymy na zakup specjalistycznego sprzętu medycznego najwyższej klasy i przekażemy go w darze Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie.
Ach, zapomnielibyśmy o najważniejszym - KARTONU nie traktujemy jak makulatury. To jeden z niewielu warunków firmy recyklingowej, która ją z naszych szkół odbiera.
Dla wyróżniających się uczniów i szkół przewidziane są
całkiem pokaźne nagrody
Do Akcji Makulatura poszukujemy wolontariuszy, ale o tym przeczytacie w zakładce Wolontariat.
Piszcie o swoich problemach związanych z przebiegiem akcji, nasz wolontariusz zajmujący się tym tematem dyżuruje pod mailem:
Ten adres email jest ukrywany przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć
|